sobota, 3 kwietnia 2010

Po konferencji cz.3. Podsumowanie

Trzeci dzień konferencji upłynął dosyć spokojnie, choć wydaje mi się, że było więcej okazji do dyskusji w czasie prelekcji.
Cóż, okazji było więcej, ale czasu tyle samo, więc niestety musieliśmy brutalnie kończyć wiele dyskusji czy wręcz wykładów. Następna konferencja już tak wyglądać nie będzie i postaramy się dać więcej czasu dla uczestników.

Całą konferencję uważam za udaną i zapewne lepszą niż poprzednie dwie edycje.

Było nas więcej, było sporo różnych wykładów, były w końcu obiady czy bankiet. W niedziele oczywiście odbyło się uroczyste losowanie i wręczanie nagród (m.in. licencja Tradosa za ponad 2 tyś. złotych).

Na pewno wiele się nauczyliśmy. Uczymy się także cały czas, bo na wielu forach trwały lub trwają dyskusje, które pomagają nam zobaczyć newralgiczne punkty, aby wyeliminować je w przyszłości.

Tak już wiadomo, że choć miejsce było niezłe, to powinniśmy poszukać czegoś innego. Może mniejszego (pod względem kompleksu), ale za to bardziej przygotowanego na przyjęcie 300 osób.

Tak samo wiemy, że oczekiwania są inne, niż nasze wyobrażenia. Następnym razem dni lub sale będą podzielone na wykłady ogólne, dla początkujących czy zaawansowanych, dla techników, dla agencji tłumaczeń itp. Postaramy się Wam ułatwić decyzję, na który wykład się wybrać :)

Prawdopodobnie dodamy informacje na identyfikatorach o np. Waszych językach, przy okazji identyfikatory też zmienimy, bo te się zawsze na "lewą" stronę przekręcały.

Cóż, do zobaczenia za rok, na jeszcze lepszej konferencji. Może nawet dłuższej o jeden dzień, jeżeli uda nam się wyspecjalizować tematykę na poszczególne dni konferencji.