Od jakiegoś czasu jest już dostępna nowa wersja flagowego pakietu firmy SDL, pod nazwą SDL Trados Studio 2011, w skrócie Studio.
Czy warto je kupić? Jeżeli nie ma się jeszcze żadnego tradosa, to jak najbardziej. To najpopularniejszy CAT na rynku.
A jeżeli mam już poprzednie wersje? Też warto :)
Warto z uwagi na kilka małych, ale istotnych zmian w stosunku do poprzedniej wersji Studio 2009. Najważniejsza zmiana to dodanie obsługi plików, które były lub są tłumaczone w bardzo starych wersjach Tradosa; bardzo stare to Trados 2007 i starsze. Tym samym nie ma już konieczności pracy z w Tradosie 2007, bo to samo można zrobić w nowym Tradosie Studio 2011.
Jakie inne zmiany?
Dodanie obsługi modułu sprawdzania pisowni z Worda, nowy system wyświetlania i korygowania błędów QA Checkera, śledzenie zmian, opcja "pseudo translate" do testów wizualnych dokumentów czy też inny sposób aktywowania produktu. To nie jest wszystko, ale te bardziej widoczne zmiany, bo zmiany są także w obsługiwanych plikach i ich definicjach, w pasku Display filter, w obsłudze serwerowych projektów itd.
Szkolenia dedykowane tej wersji będę prowadził już od listopada. Już, a może i dopiero, ale nie będziemy zmieniali tego w trakcie naboru uczestników obecnych szkoleń. Więcej o szkoleniach na lspsoftware.pl
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szkolenia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szkolenia. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 13 października 2011
środa, 8 lipca 2009
Po Warszawie
Już po szkoleniu w Warszawie. Miała być inna lokalizacja, ale była ta sama. Za to inna firma i inna sala. Na pewno lokalizacja jest doskonała, bo w samym centrum miasta, choć są też tego minusy w postaci dojazdu. Sala też była już ładna i przestronna. Ledwo połowa sali była zapełniona, co dało każdemu (mam nadzieje) uczestnikowi trochę swobody.
Szkolenia dwudniowe mają to do siebie, że część osób idzie na dwa dni. Szczerze powiem, to chciałbym aby zawsze każda osoba szła na: albo pierwszy dzień, albo na oba. Dzięki temu, jeżeli mam więcej czasu, mogę powiedzieć coś więcej, co pochodzi z dnia drugiego. W skutek tego drugi dzień można skończyć 30 minut wcześniej - i tak chyba za późno, bo każdy uczestnik takiego dwudniowego maratonu już po godzinie 12 chciałby iść.
Nie ma co owijać w bawełnę. Dwa dni szkolenia to bardzo dużo informacji dla każdego. A jeżeli ktoś rozpoczyna pracę z Tradosem, to warto pójść na pierwszy dzień, a na drugi udać się dopiero po miesiącu (o ile oczywiście jest taka możliwość).
Zatem kolejne szkolenie za mną. Sporo pierwszego dnia było problemów technicznych u uczestników, ale na szczęście program tak dobrany jest, aby zmieścić pytania i problemy w te osiem godzin szkolenia.
Możliwe, że kolejne wyjazdowe szkolenie będzie już z nowej wersji Studio, bo jednak sporo osób już ją posiada. Ale tak naprawdę zależy to nie ode mnie, ale od zapotrzebowania na konkretne szkolenia i od firmy SDL, która różne wymagania stawia...
MS
Szkolenia dwudniowe mają to do siebie, że część osób idzie na dwa dni. Szczerze powiem, to chciałbym aby zawsze każda osoba szła na: albo pierwszy dzień, albo na oba. Dzięki temu, jeżeli mam więcej czasu, mogę powiedzieć coś więcej, co pochodzi z dnia drugiego. W skutek tego drugi dzień można skończyć 30 minut wcześniej - i tak chyba za późno, bo każdy uczestnik takiego dwudniowego maratonu już po godzinie 12 chciałby iść.
Nie ma co owijać w bawełnę. Dwa dni szkolenia to bardzo dużo informacji dla każdego. A jeżeli ktoś rozpoczyna pracę z Tradosem, to warto pójść na pierwszy dzień, a na drugi udać się dopiero po miesiącu (o ile oczywiście jest taka możliwość).
Zatem kolejne szkolenie za mną. Sporo pierwszego dnia było problemów technicznych u uczestników, ale na szczęście program tak dobrany jest, aby zmieścić pytania i problemy w te osiem godzin szkolenia.
Możliwe, że kolejne wyjazdowe szkolenie będzie już z nowej wersji Studio, bo jednak sporo osób już ją posiada. Ale tak naprawdę zależy to nie ode mnie, ale od zapotrzebowania na konkretne szkolenia i od firmy SDL, która różne wymagania stawia...
MS
czwartek, 18 czerwca 2009
Szkolenie w Warszawie
Oprócz rozważań nad nowym tradosem przygotowuję się do kolejnego szkolenia.
Znowu Warszawa.
W stolicy zawsze szkolenia są organizowane i chyba nie było sytuacji, abyśmy je musieli odwołać ze względu braku dostatecznej ilości uczestników.
Mieliśmy mieć tym razem sale w innym miejscu, ale przez głupie wpadki dalej będziemy w tym samym budynku, ale wynajęta sala jest od kogoś innego. Ważne, że w centrum. Każdemu łatwiej dojechać, bo naliczyłem chyba z 5 linii tramwajowych i pewnie podobnie autobusowych, które zatrzymują się obok rotundy.
Tym razem ma być większa sala, to może nie będzie takiego ścisku, jaki czasami jest, gdy powyżej 15 osób jest na szkoleniu. Cóż, wynajem sal ma to do siebie, że nie wiem jak wyglądają takie sale. Na zdjęciu jest super, a w rzeczywistości już nieco gorzej. Ale nie jest źle i tak trzeba trzymać :)
Znowu Warszawa.
W stolicy zawsze szkolenia są organizowane i chyba nie było sytuacji, abyśmy je musieli odwołać ze względu braku dostatecznej ilości uczestników.
Mieliśmy mieć tym razem sale w innym miejscu, ale przez głupie wpadki dalej będziemy w tym samym budynku, ale wynajęta sala jest od kogoś innego. Ważne, że w centrum. Każdemu łatwiej dojechać, bo naliczyłem chyba z 5 linii tramwajowych i pewnie podobnie autobusowych, które zatrzymują się obok rotundy.
Tym razem ma być większa sala, to może nie będzie takiego ścisku, jaki czasami jest, gdy powyżej 15 osób jest na szkoleniu. Cóż, wynajem sal ma to do siebie, że nie wiem jak wyglądają takie sale. Na zdjęciu jest super, a w rzeczywistości już nieco gorzej. Ale nie jest źle i tak trzeba trzymać :)
piątek, 29 maja 2009
Trenerem SDL'a być
Jak to jest być osobą, która teoretycznie wie wszystko o pakiecie SDL Trados?
Jest to trochę uciążliwe. Szczególnie, gdy pracuję także jako pomoc techniczna dla naszych klientów. (W Polsce, bo tylko tu możemy sprzedawać program, więc ograniczamy się tylko do rynku rodzimego.)
Choć uciążliwe, to jednak lubię to. Zawsze lubiłem. Wszakże uczyłem informatyki dzieciaki w poradni PZG, potem także w szkole podstawowej i gimnazjum, a jeszcze później także na studiach przez krótkie 2 lata. Lubię uczyć. Daje mi to satysfakcję, że ktoś będzie coś wiedział dzięki mnie. Szczególnie gdy wiem, że inna osoba na moim miejscu nie przekazałaby tylu i takich informacji, jak ja.
Co zatem będzie się działo na tym blogu?
Hmm, sam do końca nie wiem. O codziennej pracy, o szkoleniach, konferencjach, programie trados i jeszcze może podpowiedziach w przypadku problemów z tym oprogramowaniem.
Jak często będą aktualizacje?
Hmm, znowu nie wiem. Pewnie nie będzie na tyle materiału, aby pisać codziennie, ale 2-3 razy na tydzień mam nadzieje coś tu napisać.
Jest to trochę uciążliwe. Szczególnie, gdy pracuję także jako pomoc techniczna dla naszych klientów. (W Polsce, bo tylko tu możemy sprzedawać program, więc ograniczamy się tylko do rynku rodzimego.)
Choć uciążliwe, to jednak lubię to. Zawsze lubiłem. Wszakże uczyłem informatyki dzieciaki w poradni PZG, potem także w szkole podstawowej i gimnazjum, a jeszcze później także na studiach przez krótkie 2 lata. Lubię uczyć. Daje mi to satysfakcję, że ktoś będzie coś wiedział dzięki mnie. Szczególnie gdy wiem, że inna osoba na moim miejscu nie przekazałaby tylu i takich informacji, jak ja.
Co zatem będzie się działo na tym blogu?
Hmm, sam do końca nie wiem. O codziennej pracy, o szkoleniach, konferencjach, programie trados i jeszcze może podpowiedziach w przypadku problemów z tym oprogramowaniem.
Jak często będą aktualizacje?
Hmm, znowu nie wiem. Pewnie nie będzie na tyle materiału, aby pisać codziennie, ale 2-3 razy na tydzień mam nadzieje coś tu napisać.
Subskrybuj:
Posty (Atom)