piątek, 7 sierpnia 2009

Kup teraz, meble otrzymasz w przyszłym kwartale...

Dziś post z innej beczki, ale już nie mogłem pozostawić tego bez echa.

Tak mogłoby wyglądać hasło reklamowe sklepu meblowego Domar (Szczecin, Twardowskiego 5 i 9) oraz fabryki mebli DĄB Gdynia.

Zakupiliśmy meble jeszcze w kwietniu. W skład zamówienia wchodziły sofa oraz 2 fotele z fabryki DĄB Gdynia oraz komoda i słupek z innej fabryki. Wpłaciliśmy zaliczkę i czekać mieliśmy 3 tygodnie.

Po niecałych trzech tygodniach dzwoni miła pani i informuje, że meble już są. W tym przypadku zwolnienie z pracy, bieg do bankomatu, następnie do Domaru i… okazuje się, że miła pani nie popatrzyła na rewers zamówienia, bo reszta mebli jeszcze nie przyjechała. Ok, może się zdarzyć, dopłaca została dokonana, bo co robić z wybranymi pieniędzmi i pozostało czekać na resztę, czyli na komodę i słupek.

Pierwsze podejście

Po przywiezieniu mebli (sofa +2 fotele) okazuje się, że sofa ma kolory takie, jakie były zamawiane, a fotele odwrotnie są tapicerowane. Cóż, telefon do Domaru i reklamacja. Odebranie foteli nastąpiło drugiego dnia po zgłoszeniu, dostarczenie nowych foteli trwało niecałe 5 tygodni.

Drugie podejście

Przywieziona nowa para foteli miała: 1) nóżki chromowane, a miały być drewniane, 2) tkanina „zewnętrzna” okazuje się być nieco inna. Zatem reklamacja tego samego dnia, w którym dostarczone zostały fotele.

Od momentu reklamacji do jakichkolwiek sensownych ustaleń mija kolejne 5 tygodni. Problemy są prozaiczne. Miła pani kierownik z Domaru zawsze dzwoni po 18 aby powiadomić o ustaleniach za fabryką. Fabryka działa do 15:30, więc ustalenia muszą poczekać do następnego dnia, aż pani kierownik ustali coś z fabryką. Kolejna sprawa to fakt, że materiał nie może być inny. Musi być przecież taki sam.

W końcu fabryka przyznaje rację, bo dostawca materiału zmienił fakturę materiału i jest już inny.

Podejście dwa i pół

Co teraz zrobić? Pozostać przy sofie i nieco innych fotelach – różnica była naprawdę niewielka – czy dalej reklamować. Postanowiliśmy pozostać, bo Domar obiecał na miejscu zmienić nóżki z chromowych na drewniane. Niestety okazało się, że to da się zrobić tylko i wyłącznie w fabryce. A skoro w fabryce, to chcemy je przetapicerować.

Trzecie podejście

Tym razem musieliśmy wysłać sofę, to oba materiały się zmieniły. Fotele wraz z sofą zostaną nam po 2 tygodniach dostarczone.

Ogólnie zakup dokonany po Wielkanocy jeszcze nie został sfinalizowany, a tekst ten jest pisany 4 sierpnia.

Aktualizacja: 7 sierpnia – fotele i sofa dotarły. Fotele znowu mają nóżki chromowe, a miały być drewniane...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz