Zacząłem się obawiać, czy pisanie przynajmniej raz w tygodniu nie jest zbyt częstym publikowaniem. Bo przecież nasz wspaniały rząd już myśli o nowelizacji ustawy i jej zaktualizowanie o coś, co się zwie Internet.
W nowelizacji nie zdefiniowane pojęcia blogów i stron własnych, więc mamy się czego bać :(
Cóż, wszystko musi wychodzić niedorobione, aby później pojawiały się poprawki, które tak wspaniały produkt naprawiają i ulepszają.
Podobnie jest i ma być z Tradosem 2009, bo przecież jest sprzedawany z pakietem SDL Trados 2007. Dlaczego? Nie można było obu wersji zintegrować w jedną całość?
Można było...
Można i podobno w ciągu roku ma wyjść nowy produkt. Dlatego licencje na 2007 były ograniczone czasowo. W sumie nie tylko dlatego, bo po co trzymać stary produkt, prowadzić dla niego pomoc techniczną i wydawać poprawki.
Zatem prawdopodobnie na wiosnę będzie nowe STUDIO 2010 (ładnie to brzmi i wygląda), które już będzie multikombajnem i będzie nawet za nas tłumaczyło ;)
Cóż, pożyjemy, zobaczymy.
MS, TT
czwartek, 18 czerwca 2009
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz